Mamy zdywersyfikowaną gospodarkę

"Największym podmiotem gospodarczym w naszym województwie jest Grupa Lotos, co sprawia, że rozwija się przemysł petrochemiczny. Prężny jest też przemysł elektroniczny. Rośnie w siłę również branża meblarska i  farmaceutyczna. Dobrze radzi sobie przemysł portowy i stoczniowy. Rozwija się też przemysł spożywczy", mówi Jan Kozłowski,  marszałek województwa pomorskiego.

Mamy zdywersyfikowaną gospodarkę

Z Janem Kozłowskim,  marszałkiem województwa pomorskiego, rozmawia Jerzy Krajewski

 

W jaki sposób urząd marszałkowski wspiera przedsiębiorczość w Waszym województwie?

Założyliśmy dwa fundusze: Pomorski Fundusz Pożyczkowy i Pomorski Fundusz Poręczeń Kredytowych, które od kilku lat wspierają lokalne firmy. Uznaliśmy, że dostęp do kapitału jest ważny. Oba te fundusze dobrze wykorzystują powierzone im środki finansowe. Przynajmniej raz w roku dokapitalizowujemy je, zwiększając ich efektywność. Wspomaga je również Bank Gospodarstwa Krajowego. Z roku na rok rośnie liczba firm korzystających z pieniędzy obu funduszy. Powołałem też Pomorską Radę Przedsiębiorczości, która działa przy Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego. Jej zadaniem jest przede wszystkim ustalenie strategii rozwoju. To jest szczególnie ważne w aspekcie środków unijnych na lata 2007-2013.

 

Dużo tych środków zamierzacie przeznaczyć dla firm?

Wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw pod względem wartości jest u nas drugim w kolejności  priorytetem (pierwszy jest regionalny system transportowy) w Regionalnym Programie Operacyjnym dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013.  Przeznaczamy na to 21 proc. środków z ogólnej kwoty 900 mln euro. Najwięcej wydamy na dotacje inwestycyjne i wsparcie instytucji pomagających firmom, jak np. wspomniane wcześniej fundusze. Zastanawiamy się również, czy nie wejść do Programu Jeremi, który proponuje nam Komisja Europejska.

Jak on działa?

Część pieniędzy dalibyśmy do instytucji finansowej działającej w formie holdingu kapitałowego, który tworzy dźwignię finansową i zwielokrotnia nasze środki. Daje też know how w dziedzinie inwestycji kapitałowych w firmach. Dla nas rozwój małych i średnich firm ma wielkie znaczenie, bo tam głównie powstają nowe miejsca pracy, a to podstawa bytu rodzin i całego regionu. Istotne jest to również dla budżetu urzędu marszałkowskiego, którego podstawą jest podatek od firm CIT. Dostajemy 15,9 proc. wpływów z tego podatku, co obecnie daje nam połowę środków budżetu województwa.  A jego dynamika jest wysoka. W 2006 r. wpływy z CIT w województwie pomorskim były aż o 60 proc. wyższe niż w 2005 r. To pokazuje, że rozwój przedsiębiorczości jest widoczny i warto go wspierać. Nasze województwo skuteczniej niż inne zwiększa zatrudnienie. W 2004 r. bezrobocie w było u nas  3 punkty procentowe większe niż średnia krajowa, a obecnie obserwujemy największą dynamikę jego spadku. Teraz odstajemy od średniej tylko o 0,3 procenta. Przedsiębiorcy nawet narzekają na brak chętnych do pracy.

Czy mógłby Pan wskazać gminy, które najbardziej wspierają przedsiębiorczość?

Najwięcej rozwoju generuje Trójmiasto, czyli Gdańsk, Gdynia i Sopot. Ważnym ośrodkiem gospodarczym jest też Słupsk, który doceniany jest w różnych rankingach. Warto też wyróżnić w tym zakresie Pruszcz Gdański, Chojnice, Kwidzyn. Pomagają nam też dwie specjalne strefy ekonomiczne: Pomorska SSE i Słupska SSE. Obie dobrze sobie radzą. Nawet wychodzą poza nasz teren. Słupska SSE utworzyła podstrefę w Koszalinie, a Pomorska SSE weszła na tereny województw kujawsko-pomorskiego i zachodniopomorskiego.

Jakie branże najlepiej rozwijają się w Waszym województwie?

Największym podmiotem gospodarczym w naszym województwie jest Grupa Lotos, co sprawia, że rozwija się przemysł petrochemiczny. Prężny jest też przemysł elektroniczny, np. zakłady w Kwidzynie. Wymienić tu trzeba też firmy informatyczne takie jak Prokom czy Young Digital Planet. Rośnie w siłę również branża meblarska i  farmaceutyczna (Polpfarma). Dobrze radzi sobie przemysł portowy i stoczniowy, szczególnie małe stocznie nastawione na eksport i Stocznia Remontowa w Gdańsku, która realizuje zamówienia dla największych armatorów światowych. Rozwija się też przemysł spożywczy.

Udało się więc Wam osiągnąć dywersyfikację gospodarki, nie jest już skoncentrowana głównie na przemyśle stoczniowym?

To dla nas ważne. Koniunktura w przemyśle stoczniowym jest zmienna. Dobrze więc, że nasze losy już tak bardzo nie zależą od jednej branży. To jest rozłożenie ryzyka. Rozwija się też u nas branża białych kołnierzyków. Mamy u nas obsługę informatyczną Lufthansy i  GE Money Banku.

Czym ma zajmować się Pomorska Rada Przedsiębiorczości?

Chcemy, by wnioski o dotacje unijne były opiniowane nie przez urzędników, ale przez tę radę, która składa się z przedstawicieli samorządów i organizacji biznesowych. Mamy do dyspozycji ponad 900 mln euro, ale największe pieniądze dla biznesu są w programach operacyjnych zarządzanych centralnie, np. w Programie Innowacyjna Gospodarka. Robimy więc spotkania w triadzie biznes-nauka-samorząd. Pozwoliło to wygenerować dwa duże projekty. Jeden dotyczy fizyki kwantowej, która może mieć zastosowanie w technice informatycznej. Drugi to biotechnologie. Realizują je wspólnie: Politechnika Gdańska, Uniwersytet Gdański i Akademia Medyczne, we współpracy z innymi naszymi ośrodkami naukowymi. 

Jak układa się współpraca pomorskiego samorządu z bankami społdzielczymi?

Nasz Pomorski Fundusz Pożyczkowy współdziała ze SKOK im. Stelczyka, co umożliwia dotarcie z pomocą finansową do podmiotów, które mają problemy z pozyskaniem wsparcia finansowego z innych źródeł, przede wszystkim z sektora bankowego. Dzięki bardzo rozległej sieci placówek SKOK-u w regionie, Pomorski Fundusz Pożyczkowy zyskał partnera, dzięki któremu udało się dotrzeć z ofertą pożyczkową do wszystkich chętnych.
Pożyczki służą finansowaniu krótko i średnioterminowych inwestycji oraz kapitału obrotowego dla osób fizycznych prowadzących mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, indywidualnie lub w formie spółki cywilnej, w tym wykonawców tzw. „wolnych zawodów”, bądź też osoby rozpoczynające działalność gospodarczą.
 Efektem działania Funduszu jest m.in. rozwój pomorskiej przedsiębiorczości poprzez pobudzenie aktywności gospodarczej małych i średnich przedsiębiorstw, podniesienie ich konkurencyjności i zdolności funkcjonowania na rynku europejskim, a także stworzenie nowych i utrzymywanie dotychczasowych miejsc pracy.
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *