FED będzie pomagał – wyczarował 800 mld USD

Przewodniczący Rezerwy Federalnej Ben Bernanke ma 800 mld USD na pożyczki, aby powstrzymać zawirowania na rynkach finansowych – poinformował Barney Frank, przewodniczący komisji usług finansowych.

Bernanke powiedział kongresmenom, że ma 800 mld USD, aby pomóc w zahamowaniu zawirowań na rynkach.

W poniedziałek zbankrutował w USA bank inwestycyjny Lehman Brothers. Inny bank – Merrill Lynch, chcąc uchronić się przed upadłością, został wykupiony przez Bank of America. We wtorek wieczorem amerykański rząd przejął kontrolę nad gigantem ubezpieczeniowym American International Group (AIG), udzielając mu pożyczki 85 mld dolarów, ratującej go przed bankructwem. Wcześniej rząd przejął kontrolę nad Fannie Mae i Freddie Mac.

źródło: PAP

Nasz komentarz:

Niby skąd FED wziął 800 mld dolarów. Wyczarował je?

Dodrukowanie takiej ogromnej kwoty skończy się wzrostem inflacji.

Amerykańskie państwo zadłużone jest na kilka bilionów dolarów. Siedzi w kieszeni głównie u azjatyckich inwestorów, którzy kupili amerykańskie, rządowe papiery dłużne za setki miliardów dolarów. Jeszcze więcej jest winne kolejnym amerykańskim pokoleniem, w imieniu których zaciąga zobowiązania na lewo i prawo.

Kto bankrutowi pożyczy kolejne 800 mld USD?

Kiedy wszyscy będziemy wiedzieli, że liberalna polityka gospdarcza doprowadziła potężny kraj do katastrofy ekonomicznej?

Którzy politycy przyznają, że byli równie nieodpowiedzialni, jak menedżerowie wielkich banków, które zbankrutowały niedawno. 

Nikt i nic nie jest w stanie uratować przes bankructwem tak dużego kraju jak USA.

Amerykańskie społeczeństwo czekają bolesne czasy z dużym obniżeniem poziomu życia.

Bo ile lat można żyć ponad stan na kredyt?

Liberalna gospodarka jest dobra w skali całej planety. Dzięki niej sporo społeczeństw weszło na ścieżkę wzrostu gospodarczego.

Wielu wysoko rozwiniętym krajom liberalizm jednak sporo zaszkodził.

Dziś wielu ich obywateli może powiedzieć, co nas obchodzi Azja czy Afryka. Brońcie miejsc pracy  i poziomu życia w naszym kraju.

Dla nas naszym domem, naszą twierdzą, naszą nową ojczyzną jest Unia Europejska.

Ma ona podobne problemy strukturalne jak USA:

– ucieczka  miejsc pracy za granicę

– rosnące deficyty budżetowe

– starzejące się społeczeństwo

– upadek małych i średnich firm produkcyjnych i handlowych.

UE prowadzi jednak mniej liberalną politykę. Protekcjonizm to w niej normalność. Idea zrównoważonego rozwoju jest w niej żywa.

Kryzys będzie w niej mniej gwałtowny, ale nadejdzie.

Sytuacja Polski nie jest zła. To do naszego kraju ciągle jeszcze płyną miejsca pracy. Ludzie nie są jeszcze tak zdemoralizowani zasiłkami społecznymi, jak na zachodzie UE i w USA.  Duch przedsiębiorczości jest nadal żywy.

Trzeba więc bronić tego ducha, bronić interesów małych i średnich firm produkcyjnych i handlowych i setek tysięcy miejsc pracy w nich.

Dobrym rozwiązaniem jest wspieranie spółdzielni, które są mniej agresywne niż firmy komercyjne, mniej chętnie pozbywają się pracowników.

Jerzy Krajewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *