Banki spółdzielcze na Podkarpaciu

Image

ImageGepardem Biznesu 2011 zostały:  Bank Spółdzielczy w Jarosławiu, Bank Spółdzielczy w Stalowej Woli i Bank Spółdzielczy w Głogowie Małopolskim. Ten ostatni klienci uznali za Bank Przyjazny Biznesowi.

 

W czasach kryzysu gospodarczego okazało się, że banki spółdzielcze są w lepszej kondycji finansowej niż potężne ponadnarodowe banki komercyjne, że członkowie zarządów banków z małych miasteczek są o niebo lepsi i bardziej odpowiedzialni niż menedżerowie z nowojorskiego czy londyńskiego City.

Wiele banków spółdzielczych ma stuletnie i dłuższe tradycje. Ich szefowie sporo przeżyli, zdobyli duże doświadczenie, nauczyli się rozwagi. Wiedzieli, że prosperity nie trwa wiecznie, że może przyjść załamanie. Dlatego w czasach kryzysu gospodarczego okazało się, że banki spółdzielcze są w lepszej kondycji finansowej niż potężne ponadnarodowe banki komercyjne. Nie wpędziły swoich klientów w kłopoty przez opcje walutowe, kredyty hipoteczne udzielane osobom o niepewnej przyszłości finansowej czy rozdawanie kart kredytowych komu popadnie. Wyszło na to, że członkowie zarządów banków z małych miasteczek są o niebo lepsi i bardziej odpowiedzialni niż menedżerowie z nowojorskiego czy londyńskiego City, którym chciwość odebrała rozum i sumienie.
Co różni banki spółdzielcze od komercyjnych? Przede wszystkim ich lokalny charakter i bliskość klientów. Na przykład na kartach kredytowych banki komercyjne zarabiają krocie, szczególnie na klientach, którzy spóźniają się ze spłatą zadłużenia. Świadomie rozdają więc takie karty tym, którzy mogą mieć kłopoty ze spłatą, bo zyski z nich są największe. W swój biznes wkalkulowują, że część takich osób wpadnie w pułapki zadłużeniowe i pójdzie z torbami.
Banki spółdzielcze nie robią takich numerów. Ich klienci to często krewni i znajomi pracowników i członków banków spółdzielczych. A bliskich osób nie wpuszcza się w maliny. W kryzysie okazało się też, że banki na kartach kredytowych mogą dużo stracić, co boleśnie w USA odczuł Citibank.
Spora grupa banków spółdzielczych w ostatnim dwudziestoleciu urosła w siłę, rozwijając się samodzielnie lub łącząc. W dużych bankach spółdzielczych bliskość klienta nie odgrywa już tak wielkiej roli, jak w małych. Nadal są tam jednak żywe idee samopomocy.

31 grudnia 2010 r. w Polsce działało 575 banków spółdzielczych, miały aktywa wartości 67 mld zł, fundusze własne 7 mld zł, 750 mln zysku netto, 4,2 tys. placówek i zatrudniały 33 tys. pracowników. Współpracują ze sobą w ramach trzech zrzeszeń: Banku Polskiej Spółdzielczości (BPS), Spółdzielczej Grupy Bankowej (SGB) oraz Mazowieckiego Banku Regionalnego (MR Banku), które zwiększają bezpieczeństwo i płynność sektora BS oraz promują go.
Pod pewnymi względami banki spółdzielcze są potęgą. Mają jedną trzecią placówek sektora bankowego. Posiadają też jedną czwartą bankomatów i kilkanaście procent pracowników. Gorzej jest w przypadku aktywów. Na koniec 2010 r. udział BS-ów w aktywach sektora bankowego wynosił 6 proc.
Warto zwrócić uwagę, że prawie połową banków spółdzielczych z powodzeniem kierują kobiety. Większość nowo powołanych od czerwca 2006 r. 98 prezesów banków spółdzielczych to przedstawicielki płci pięknej – 52 osoby. W sektorze banków spółdzielczych zasada parytetu jest więc już stosowana.
W województwie podkarpackim działają 42 banki spółdzielcze. Prawie wszystkie zrzeszone są z Bankiem Polskiej Spółdzielczości. Tylko jeden – Express Bank Spółdzielczy w Rzeszowie –  działa w Spółdzielczej Grupie Bankowej

Lider z Sanoka

Największym bankiem spółdzielczym Podkarpacia jest Podkarpacki Bank Spółdzielczy, który dynamicznie rozwija się od lat. Jego suma bilansowa przekracza 1,6 mld zł, co stawia go na drugim miejscu w kraju. W województwie  podkarpackim ma 85 placówek bankowych , w tym 2 samoobsługowe. Zatrudnia 600 pracowników.
Prezes tego banku Lesław Wojtas jest członkiem Klubu Gepardów Biznesu do 2006 r. W bieżącym  roku bank obchodzi 140-lecie.
„Nasz bank stawia na kompleksową ofertę nowoczesnych i atrakcyjnych produktów finansowych, skierowanych zarówno do klienta indywidualnego, jak i korporacyjnego”, mówi Lesław Wojtas . „Oferta ta obejmuje pełen zakres usług bankowych: ROR, rachunki walutowe, lokaty, kredyty, karty płatnicze, karty kredytowe, ubezpieczenia oraz fundusze kapitałowe. Należymy do czołówki banków wprowadzających nowoczesne technologie, zwłaszcza w zakresie bankowości elektronicznej. Pierwsi w Polsce uruchomiliśmy bankomat biometryczny, nowoczesne rozwiązanie uwierzytelniające klienta poprzez skanowanie układu naczyń krwionośnych palca”, dodaje Lesław Wojtas.

Przyjazny z Głogowa Małopolskiego

Gepardem Biznesu 2011 zostały:  Bank Spółdzielczy w Jarosławiu, Bank Spółdzielczy w Stalowej Woli i Bank Spółdzielczy w Głogowie Małopolskim.
Ten ostatni klienci uznali za Bank Przyjazny Biznesowi.  Wypełnili 5 ankiet, w których średnia ocen banku to 5,4 punktów na 6 możliwych do zdobycia. Firma CJ Blok Sp. z o.o. Rudzie Małej koło Rzeszowa przesłał list referencyjny, w którym czytamy: „Od 2002 roku Bank Spółdzielczy w Głogowie Małopolskim jest oficjalnym partnerem naszej firmy w zakresie świadczenia usług finansowych. Mając na uwadze naszą wieloletnią współpracę pragniemy wyrazić swoje zadowolenie z profesjonalne obsługi bankowo-kredytowej. Jesteśmy usatysfakcjonowani terminowością  realizacji zleceń płatniczych, elastycznością działania i pełną dyspozycyjnością pracowników banku.
Filarem współpracy w zakresie prowadzenia rachunku bankowego i realizacji zleceń płatniczych jest rekomendowany przez bank system płatności elektronicznej Home Banking, który gwarantuje bieżącą kontrolę stanu rachunku, co w efekcie umożliwia szybkie i efektywne zarządzanie finansami przedsiębiorstwa. Od 2003 r. firma CJ Blok korzysta również z obsługi kredytowej Banku Spółdzielczego  w Głogowie Małopolskim. Obszarem wsparcia finansowego jest działalność bieżąca (kredyt obrotowy) oraz inwestycyjna (kredyt na zakup linii technologicznej Rekers). Realizowana przez bank polityka kredytowa przedsiębiorców opiera się nie tylko na analizie sprawozdań finansowych, ale także na naocznej ocenie sytuacji majątkowej firmy. Doświadczenie pracowników banku gwarantuje szybkość działania w zakresie podejmowania decyzji kredytowych oraz indywidualną, nieszablonową ocenę sytuacji finansowej przedsiębiorcy. Życząc dalszych sukcesów w prowadzonej działalności, firma CJ Blok wyraża uznaniu za pełny profesjonalizm i rzetelność Banku Spółdzielczego  w Głogowie Małopolskim. Z pełną odpowiedzialnością polecamy go jako wiarygodnego i solidnego partnera w interesach”. List podpisali: Waldemar Rękas, Dyrektor Fabryki, Członek Zarządu i Henryk Wojturski, Prokurent, Główny Księgowy.

 Rośnie liczba nowych kont

Wśród Gepardów Biznesu 2011 najdynamiczniej rozwijał się Bank Spółdzielczy w Jarosławiu, który osiągnął średnią dynamikę 5 parametrów (aktywa, fundusze własne, depozyty, kredyty, zysk netto) na poziomie 50 proc.
 „Niezmiennie od kilkunastu lat najważniejszymi zadaniami, jakie sobie stawiamy, to dobra i tania obsługa dotychczasowych klientów banku i jednocześnie pozyskiwanie nowych”,  mówi Zbigniew Baryła,  prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Jarosławiu. „Liczba otwieranych nowych kont sukcesywnie się zwiększa o 400 miesięcznie. Postawiliśmy również na rozwój produktów elektronicznych. Obecnie co drugi właściciel nowego rachunku korzysta również z bankowości internetowej, a praktycznie każdy z kart bankomatowych. Przy sumie bilansowej banku  w końcu 2010 r. na poziomie 228 mln zł, obsługujemy ponad  30 tys. rachunków osób fizycznych i firm w tym  4 500  rachunków przez  Internet  oraz  12 000 kart. Stawiamy również na rozwój sieci placówek. Co roku otwieramy nowe 2-4 osobowe placówki, które są najbardziej efektywne w działaniu. Stawiając na szybki i efektywny rozwój, nie zapominamy o bezpieczeństwie. Oprócz wszystkich  wymaganych przepisami rezerw, co roku kilkaset tysięcy złotych przeznaczamy na rezerwy na ryzyko ogólne. Zgromadzona kwota tych rezerw wynosi już kilka mln złotych. Duża liczba obsługiwanych i otwieranych rachunków pozwala nam na szybkie zwiększenie zarówno depozytów jak i kredytów, a w związku z tym , że to są klienci znani, kredyty są stosunkowo bezpieczne.  Osiągane przez tutejszy bank wyniki przekładają się na zdobyte nagrody i wyróżnienia. W 2009 r.  nasz bank zdobył  III miejsce w Rankingu Rzeczypospolitej w kategorii Najlepszy Bank Spółdzielczy w Polsce. W 2010 r. uzyskaliśmy  I miejsce w Rankingu Krajowego Związku Banków Spółdzielczych na Najlepszy Bank Spółdzielczy w Polsce w grupie  bilansowej 100- 200 mln zł. Cieszy nas też sukces w Konkursie Gepardy Biznesu 2011”,  dodaje Zbigniew Baryła.

Marka „bank spółdzielczy” zobowiązuje

W latach 2008- 2010  Bank Spółdzielczy w Stalowej Woli osiągnął średnią dynamikę 5 parametrów na poziomie 47 proc. W stosunku do roku 2008 zanotował wzrost sumy bilansowej o ponad 45 procent do 341 mln zł. Na koniec roku 2010 wartość udzielonych kredytów wyniosła  ponad 198 mln zł, czyli 52 proc. więcej w porównaniu do roku  2008. Bardzo dobre wyniki osiągnął także w pozyskaniu depozytów.  Przyrost  wyniósł 42 proc. z 209 mln zł do 298 mln zł. „Świadczy to o dużym zaufaniu do banku, dobrej ofercie cenowej , bogatej palecie produktowej jak również o gwarancji bezpieczeństwa, jaką dajemy klientom w tym zakresie”, mówi Stanisław Kłapeć, prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Stalowej Woli. „Nasz bank ma za sobą ponad osiemdziesięcioletnia historię działalności na rzecz rozwoju lokalnego środowiska. Jego historia sięga roku 1927.  W tym czasie bank podejmował i nadal podejmuje wyzwania w celu unowocześnienia obsługi klienta, oferty produktowej a także wizerunku na miarę XXI wieku. Jesteśmy bankiem, którego kapitał w całości jest kapitałem polskim. Swoją działalność prowadzimy na terenie powiatu stalowowolskiego, niżańskiego i leżajskiego. Systematycznie zwiększamy skalę działalności, wdrażamy nowe technologie, budujemy i unowocześniamy sieć placówek oraz wzbogacamy ofertę produktów bankowych. Planowany wzrost skali działania zmusza nas do szukania klientów w innych niż dotąd obszarach. Jesteśmy zainteresowani rozwojem placówek w większych aglomeracjach poza województwem podkarpackim. Nasz bank – to bank nowoczesny, elastyczny, skomputeryzowany, który stara się w pełni zaspakajać potrzeby współczesnego klienta. Z powodzeniem możemy konkurować z innymi bankami komercyjnymi, a nasza przewaga tkwi w przejrzystych  procedurach, indywidualnym podejściu do klienta oraz krótkim czasie decyzyjnym.  Posiadana oferta kredytowa jest bogata i zawiera wiele propozycji zarówno dla osób fizycznych, przedsiębiorstw, jednostek budżetowych, a także rolników. Wielu przedsiębiorców skorzystało również z kredytów pomostowych udzielonych na inwestycje objęte dofinansowaniami ze środków UE. Nasz bank jest zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o bankowość detaliczną w mieście i najbliższej okolicy. Działamy przez sieć 22 placówek,  prowadzimy blisko 25 tysięcy rachunków , w tym 2300 rachunków podmiotów gospodarczych. Klientami naszego banku są także podmioty powiatu i okolicznych gmin oraz jednostki budżetowe. Prowadzimy również  rachunki walutowe, świadczymy usługi ubezpieczeniowe oraz usługi z zakresu bankowości elektronicznej, a nasze produkty w niczym nie ustępują tym świadczonym przez innych uczestników rynku finansowego. Blisko stupięćdziesięcioosobowa kadra pracownicza jest dobrze przygotowana do profesjonalnej obsługi klientów.  Za dotychczasową działalność bank został uhonorowany wieloma nagrodami i tytułami o zasięgu lokalnym i krajowym.  Nasz bank nie boi się wyzwań, ma ambicje dalszego dynamicznego rozwoju i dążenia do tego, aby marka „bank spółdzielczy”  kojarzyła się z tym, co dla nas jest ważne – polską tradycją i kapitałem, bezpieczeństwem, zaufaniem oraz wzajemnym zrozumieniem i wzajemną pomocą”, zapewnia Stanisław Kłapeć.
Budynek i wnętrze  siedziby Banku Spółdzielczego w Stalowej Woli zostały wyróżnione w pierwszej edycji Konkursu Najpiękniejszy Bank Spółdzielczy.

JERZY KRAJEWSKI

źródło:  Magazyn Przedsiębiorców "Europejska Firma"  nr 1/2011

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Slider