Nikt nie bronił wolności

Nikt nie głosował przeciw odebraniu nam wolności w spawie wywozu śmieci z naszych posesji. Nie znalazł się jeden sprawiedliwy. PiS wstrzymał się w  od głosu, ale nie z powodu wolności. Ustawa bije w interesy małych i średnich firm, zajmujących się wywozem śmieci.

 

W połowie lipca 2011 r. prezydent Bronisław Komorowski podpisał  nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przewiduje ona przejęcie przez gminy gospodarowania odpadami.

Do tej pory właściciele nieruchomości sami podpisywali z firmami umowy na odbieranie odpadów z posesji. Zgodnie z ustawą, gminy w przetargach wybiorą firmy, które będą odbierać odpady, a właściciele nieruchomości uiszczą gminie opłatę za gospodarowanie odpadami. Uwzględnia ona koszty odbioru, transportu, zbierania, odzysku i recyklingu odpadów.

O skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego apelowali do prezydenta Pracodawcy RP, argumentując m.in., że jej rozwiązania nie mają poparcia społecznego. Organizacja powoływała się na zlecony przez siebie sondaż, z którego wynikało, że 75 proc. badanych preferuje obecny system opłat za śmieci, a dwie trzecie badanych wolałoby samodzielnie decydować o wyborze firmy zajmującej się wywozem śmieci. Pracodawcy RP wskazywali też na brak określenia maksymalnej stawki opłaty śmieciowej.

Większość przepisów wejdzie w życie po 12 miesiącach od dnia ogłoszenia ustawy, czyli za kilka miesięcy.

Z pobieżnej analizy informacji na ten temat w internecie wynika, że żadna posłanka, żaden poseł, żadna senatorka, żaden sanator, po prostu nikt, nie głosował przeciw odebraniu nam wolności w spawie wywozu śmieci z naszych posesji.

Nie znalazł się jeden sprawiedliwy, by bronić naszej wolności. PiS wstrzymał się w Sejmie i Senacie od głosu, ale nie z powodu wolności.  

Ustaw jest wielkim uderzeniem w naszą wolność.

Zabiera nam prawo wyboru firmy, która wywiezie śmieci z naszej posesji.

Jest formą upaństwowienia naszych śmieci, przejawem zamordyzmu państwa i ewidentnym efektem działań uzistów (unijnych socjalistów), których celem jest zniewolenie ludzi, uszczęśliwianie nas na siłę. 

Wolność została nam zabrana na życzenie uzistów z Brukseli. 

Pokazuje to, jak mały jest zakres suwerenności naszego państwa, skoro Bruksela może narzucić nam swoje prawo w sprawie śmieci.

Pokazuje, jak spacyfikowani są nasi przedstawiciele w Sejmie i Senacie, skoro nikt nie zdobył się na protest przeciw takiemu łamaniu wolności obywatelskich. 

Nasze elity polityczne uważają, że nie ma nic złego w takim brutalnym łamaniu naszej wolności.

A przecież wolność jest naszym fundamentalnym prawem. 

Ustawa ewidentnie bije też w interesy małych i średnich firm, zajmujących się wywozem śmieci. Samorządy będą bowiem preferowały wielkie firmy, by ułatwić sobie życie.

Ustawa jest korupcjogenna, bo oddaje kolejną sferę życie w ręce urzędników, którzy będą wybierali firmy. mające wywozić śmieci spod naszych domów.

 

Uziści pozbawili mnie możliwości wyboru firmy, która zabierze śmieci spod mojego domu.

Nie zgadzam się na to.

Nie będę płacił gminie za wywóz śmieci.

Mam podpisaną umowę z MZO w Wołominie i niech się ode mnie odwalą.

Pójdę do sądu, a potem do Trybunału Konstytucyjnego.

Na naszych przedstawicieli w Sejmie i Senacie nie ma bowiem co liczyć. Oni tej sprawy do  Trybunału Konstytucyjnego nie oddali.

Obrońców wolności jest w naszym kraju garstka.

A przecież takich ograniczeń wolność zwykłych ludzi nigdy w historii nie było.

Nawet chłop pańszczyźniany miał mniej ograniczeń w życiu codziennym

 

Jerzy Krajewski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *