Szef dowie się, że dorabiasz po pracy

"Prowadzisz biznes poza etatem lub zarabiasz na najmie, musisz zgłosić to pracodawcy. Jeśli tego nie zrobisz, narazisz firmę na zapłatę wysokiej kary: od 3 do 30 tys. zł", podał "Dziennik Gazeta Prawna".

 
Szumnie ogłaszana w ubiegłym roku likwidacja NIP dla osób fizycznych, które nie prowadzą biznesu lub nie są podatnikami VAT, miała przynieść same korzyści. Tymczasem na razie przysparza samych kłopotów. Podatnicy nie wiedzą, kiedy mają obowiązek posługiwać się NIP.
 Krajowa Informacja Podatkowa informuje też, że pracownicy, którzy dorabiają po godzinach, prowadząc firmę, lub uzyskują przychody z najmu prywatnego, muszą powiadomić o tym swojego pracodawcę.

Wszystko po to, aby szef – jako płatnik – w wystawianym do końca lutego PIT-11 (informacja o uzyskanych dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy) uwzględnił właściwy identyfikator podatkowy pracownika. W opisanym przypadku powinien być to NIP, a nie PESEL.

Jeśli pracownik nie zgłosi w firmie go zatrudniającej dodatkowych źródeł przychodów, które decydują o rodzaju wpisywanego numeru, problem może mieć pracodawca. To on bowiem odpowiada za prawidłowe wypełnienie informacji podatkowych.

Gdy pracownik nie zechce podzielić się z nim swoimi prywatnymi sprawami, pracodawca nie będzie mógł prawidłowo wypełnić deklaracji podatkowej. A za błędy w informacji PIT-11 pracodawca może dostać mandat do 3 tys. zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, kara może wynieść nawet 30 tys. zł.

Za błędy w PIT-11 pracodawca może zapłacić karę od 3 do 30 tys. zł

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *