Banki spółdzielcze są przyjazne

Z danych z banków spółdzielczych wynika, że liczba ich klientów biznesowych rośnie dynamicznie. Firmy doceniają ceny niższe niż w bankach komercyjnych oraz bardziej partnerskie traktowanie.

W jedenastu bankach spółdzielczych z różnych zrzeszeń liczba rachunków bieżących dla firm zwiększyła się od końca 2002 r. do końca 2005 r. o 78 proc. z 26 tys. do 46,3 tys. Biuro Rzecznika Banku  Polskiej Spółdzielczości poinformowało, że zrzeszone z nim banki spółdzielcze (ich aktywa wynoszą 56 proc. aktywów wszystkich banków spółdzielczych) w grudniu 2003 r. prowadziły  600 tys. rachunków bieżące dla rolników, przedsiębiorców indywidualnych, przedsiębiorstw i  niemonetarnych instytucji finansowych, w grudniu 2004 r. – 837 tys., a we wrześniu 2006 r. 865 tys. Oznacza to wzrost o 44 proc. w trzy lata. O wzroście liczby klientów biznesowych banków spółdzielczych świadczy również zwiększająca się wartość kredytów udzielonych firmom przez banki spółdzielcze zrzeszone z BPS: 2,8 mld zł w grudniu 2003 r., 3,5 mld zł w grudniu 2004 r., 4 mld zł w grudniu 2005 r. i 4,5 mld zł we wrześniu 2006 r., co oznacza skok o 61 proc. 
Co przyciąga firmy do banków spółdzielczych?  Zapytaliśmy o to księgowych kilku przedsiębiorstw, które w ankietach na konkurs Gepardy Biznesu podały, że są klientami banków spółdzielczych (spośród 116 firm siedem wskazało, że ich rachunki prowadzą banki spółdzielcze, a jedna, że ank zrzeszający). W dwóch przypadkach okazało się, że firmy doceniły bardziej przyjazne traktowanie ich przez banki spółdzielcze. „Z usług Banku Spółdzielczego w Wyszkowie korzystamy od czterech lat. Wcześniej byliśmy klientem banku komercyjnego, w którym decyzje zadały długo. Część z nich podejmował Oddział w Ostrołęce, a część centrala w Warszawie. A w biznesie czas to pieniądz.  W Banku Spółdzielczym w Wyszkowie decyzje podejmowane są szybko. Łatwo o porozumienie. Mamy z nim dobre relacje. Ceny jego usług są porównywalne z tymi w PKO BP, część produktów jest tańsza”, wyjaśniła Bożena Świeżek, główna księgowa Wodbud SA z Wyszkowa
„Z usług Banku Spółdzielczego w Oleśnicy Oddział Dobroszyce korzystamy od lutego 2005 r.  Wcześniej przez wiele lat byliśmy klientami banków komercyjnych. Gdy kilkanaście miesięcy temu mieliśmy chwilowe kłopoty z płynnością finansową banki komercyjne wszczęły proces wymagalności udzielonych wcześniej kredytów i nie chciały nas wesprzeć następnym kredytem. Gdyby nie pomoc Banku Spółdzielczego w Oleśnicy nasza firma nie miałaby szans rozwoju, może byśmy nie istnieli na rynku – prace straciłoby ponad 100 osób. Pracownicy Banku Spółdzielczego podeszli do naszych problemów ze zrozumieniem, dostrzegli szansę rozwoju. I mieli rację. Nasze przychody i zyski rosną. Na bieżąco obsługujemy kredyty. Jesteśmy zadowolenie ze współpracy z BS w Oleśnicy także dlatego, że ceny ich usług są niższe niż w bankach komercyjnych”, oceniła
Halina Straż, główny księgowy, prokurent  w firmie PT Energopiast

Sp. z o.o. we Wrocławiu.

 

Wysoki stopień elastyczności

 

Partnerstwo we wzajemnych stosunkach podkreślają również prezesi banków spółdzielczych.
„Nasz  bank dokłada starań, aby proponować produkty i usługi zgodne z  oczekiwaniami klienta.  Oferta w zakresie kredytów charakteryzuje się wysokim stopniem elastyczności i dostosowania do indywidualnych potrzeb  każdego klienta. Działając na tym terenie od ponad 30 lat dobrze znamy swoich klientów, których nie utożsamiamy z numerami bankowymi, lecz z konkretną osobą czy przedsiębiorstwem”, zapewnia prezes BS w Przemkowie Janina Pilarek.  „Na terenie działania naszego  banku funkcjonuje wiele firm, ludzie są bardzo aktywni, jedni dają biznesowy wzór innym. Prowadzimy rachunki  ponad 100 przedsiębiorstw. Część z nich wróciła do nas po kilkumiesięcznych doświadczeniach w dużych bankach komercyjnych. Tam byli bowiem traktowani inaczej niż u nas. Nie byli ważnymi klientami, których prezes zaprasza na kawę, ale jednymi z wielu, którzy muszą stać w kolejce do okienka. Dużo naszych klientów biznesowych korzysta z usługi, którą nazywamy uproszczonym faktoringiem. W zasadzie jest to kredyt obrotowy, którego zabezpieczeniem są wpływy na rachunek bieżący, wynikające z faktur wystawionych przez naszych klientów. Procedura jest prosta. Klient przynosi do banku kopię faktury, a my zwiększamy mu limit kredytowy o 100 proc. wartości kwoty, jaką ma mu zapłacić kontrahent. W przypadku wiarygodnych klientów nie stosujemy nawet umowy cesji wierzytelności. Wystarczy nam zobowiązanie, że kwota z faktury wpłynie na jego konto w naszym banku”, wyjaśnia Janina Wolanin, prezes Banku Spółdzielczego w Księżpolu.

 

Taniej i nowocześnie

Część dużych firm ma rachunki w różnych bankach. „Z usług Banku Spółdzielczego w Białej Podlaskiej korzystamy od kilkunastu lat. Mamy w nim główny rachunek bieżący. Jesteśmy zadowoleni z tej współpracy. Korzystamy też z usług dwóch banków komercyjnych. Dzięki temu możemy wybierać w ofertach”,  powiedziała Agnieszka Łukaszuk, Dyrektor Ekonomiczno-Finansowy, Główny Księgowy Przedsiębiorstwa Robót Drogowych SA w Białej Podlaskiej.
Z jej doświadczeń wynika, że warto porównywać oferty. Wskaźnik zwrotu z aktywów i z kapitału sugerują, że banki spółdzielcze mniej zarabiają na klientach niż komercyjne.
Usługi BS są nie tylko tanie, ale i nowoczesne. Na przykład Bank Spółdzielczy Rzemiosła w Krakowie, który prowadzi prawie 24 tysiące firmowych rachunków bieżących, oferuje przedsiębiorstwom również bieżące rachunki walutowe (dla transakcji zagranicznych), home banking,  opcję obsługi rachunku przez internet, karty płatnicze wydawane do rachunków: Visa Business oraz Visa Business Elektron,  telefoniczny serwis informacyjny BANKOFON, komórkowy SMS Banking oraz doradztwo na temat pozyskiwania środków unijnych w ramach sektorowych programów operacyjnych. „Na uwagę zasługuje również konkurencyjna strategia cenowa BSR w obsłudze  rachunków dla firm. Niskie koszty prowadzenia rachunku, brak prowizji od wpłat i wypłat gotówkowych w wielu jednostkach operacyjnych, przelewy internetowe za 1 zł”, zachęca Monika Stawarz – Matuszczyk z działu marketingu Banku Spółdzielczego Rzemiosła w Krakowie.
Liczba urządzeń w Spółdzielczej Sieci Bankomatów przekroczyła 1400. Klienci Zrzeszenia BPS bez prowizji  mogą wypłacać gotówkę nie tylko z bankomatów tej sieci, ale również z urządzeń Banku Gospodarki Żywnościowej i Kredyt Banku, łącznie ponad 2100 urządzeń.
Dostęp do rachunków przez internet oferuje już co czwarty bank spółdzielczy. Liderem w tej dziedzinie jest Podkarpacki Bank Spółdzielczy w Sanoku, który planuje niedługo uruchomić wirtualną działalność w skali całego kraju. Powiślański Bank Spółdzielczy w Kwidzyna jako pierwszy w sektorze BS udostępnił klientom 24-godzinną strefę samoobsługową, w której znajduje się bankomat, wpłatomat i terminal informacyjny.

Jerzy Krajewski

Źródło: Magazyn Przedsiębiorców i Menedżerów „Gepardy Biznesu”

nr 1/2006

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *