Niemcy ogrywali nas i ogrywają

Celem Niemiec jest doprowadzenie do bankructwa Polski i wykupienie za bezcen naszego majątku, tak jak wkrótce stanie się w Grecji.

 

Najpierw Niemcy obiecali szybkie przyjecie Polski do UE  – już w połowie lat 90. XX wieku.

Pod to szybkie przyjęcie Polska zniosła bariery celne na artykuły przemysłowe. Niemieckie towary zalały nasz rynek. Niemcy wzbogacili się, a my straciliśmy, bo padły nasze firmy, wzrosło bezrobocie.

Nasz straty należy liczyć w dziesiątkach miliardów złotych. Tyle zaś zyskały Niemcy, które przyjęły Polskę do UE dopiero w 2004 r.

Teraz Niemcy forsują szybką redukcję emisji gazów cieplarnianych, bo bije to w polskie firmy. A ich firmy będą mogły nam sprzedawać wyposażenie do wiatraków, kolektorów słonecznych i innych elektrowni niekonwencjonalnych. 

Celem Niemiec jest doprowadzenie do bankructwa Polski i wykupienie za bezcen naszego majątku, tak jak wkrótce stanie się w Grecji.

W kłopoty finansowe wpędza nas m.in. głupi i kosztowny system OFE.

Zobaczymy, jak to będzie, gdy w latach 2013-2014 przyjdzie do wypłaty dotacji do budowy dróg, kanalizacji, filharmonii, teatrów, centrów konferencyjnych,  parków wodnych w naszych miastach.

Ile z tych dotacji nie zostanie wypłaconych, bo brukselscy urzędnicy znajdą kruczki prawne, umożliwiające blokadę wypłaty dotacji?

Ile polskich miast zbankrutuje przez to?

Polskie elity doprowadzą do równie wielkiej katastrofy jak greckie elity.

Tak jak w Grecji mają media w rękach i oszukują mieszkańców.

Już nie pisze obywateli, bo trudno mianem obywateli nazywać ogłupionych niewolników w Polsce i UE.

Ci ogłupieni niewolnicy potrafią tylko domagać się chleba i igrzysk, tak jak czynią to obecnie w Grecji.

Nie ma siły, która uczyłaby ich odpowiedzialności za własny los i własne państwo.

To będzie większa katastrofa niż upadek komunizmu.

Elity PRL były bowiem bardziej odpowiedzialne niż elity III RP.

Być może dlatego, że nie miały tak wielkich możliwości zadłużania się. 

Ostatnim polskim przywódcą, który zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństw życia na kredyt był Władysław Gomułka.

Od jego obalenia nasz kraj stacza się po równi pochyłej.

Grozi mu bankructwo i wykupienie majątku przez Niemcy, którzy tą drogą w pokojowy sposób odwrócą efekty II wojny światowej.

Nie przypadkiem największe inwestycje infrastrukturalne trwają na Ziemiach Odzyskanych.

Nie przypadkiem to Wrocław został Europejską Stolicą Kultury. 

A nasz elity zachowują się jak pijane dzieci we mgle. 

Głupiego systemu OFE broniła nawet największa partia opozycyjna – PiS. 

Wczorajsze wspólne  posiedzenie rządów Polski i Niemiec to kuriozum.

Wyglądało jak oddawanie Niemcom władzy nad Polską.

I jeszcze pomysł wspólnych ambasad niemiecko-polskich. 

To wygląda jak demontaż państwa polskiego, oddawanie go w ręce Niemiec.

Takich rzeczy w PRL nie było.

Nie było wspólnych posiedzeń rządu Polski i ZSRR.

Nie było wspólnych ambasad Polski i ZSRR.

Stacza się nasz kraj coraz niżej.

Zostawimy go naszym dzieciom z stanie znacznie gorszym niż przejęliśmy od PZPR. 

Zadłużonym po uszy.

Z dwoma milionami mieszkańców wypchniętych za granice w poszukiwaniu pracy. 

Kontrolowanym przez obce banki i koncerny handlowe, właścicieli sieci marketów. 

Z prasą, radiem i telewizjami w obcych rękach.

Z mediami, które promują obcy nam punkt widzenia. 

Po prostu, katastrofa w 20 lat. 

I ta kłamliwa propaganda sukcesu, jak za późnego Gierka.

I ten Front Jedności Zniewalania i Okradania Narodu, w którym są i PO, i SLD, i PiS, i PSL.

 I ten konformizm.

I brak prawdziwej opozycji. 

Jak się pojawi ktoś przeciw FJZON, to zaraz do akcji ruszają służby specjalne, policja, prokuratura i sądy.

Właśnie w Radio TOK FM wypowiadał się Piotr Misztal, niedawno poseł Samoobrony, którego sąd skazał za niezapłacone podatki, mimo że Misztal miał opinie dwóch profesorów prawa, że tych podatków nie powinien był płacić. Zapłacił jednak, pewnie z odsetkami, ale sąd i tak mu nie darował. 

Panuje więc reżim, jak za PRL, który niszczy opozycję za pomocą usłużnego wymiaru sprawiedliwości.

 FJZON prowadzi pozorowaną walkę. W jej ramach jakiś sąd wysłał szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na badania psychiatryczne.

Ale tak naprawdę PiS jest elementem FJZON. Wspólnie z innymi partiami zniewalała nas i oddawała w ręce Niemiec oraz  obcych banków i koncernów.

Założyciel PiS, prezydent Lech Kaczyński podpisał zniewalający nas traktat lizboński, który nakazuje nam likwidację własnych ambasad i zabiera suwerenność, oddaje w ręce Niemiec.  

 

Jerzy Krajewski

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *