Passę zawdzięczamy solidnym inwestorom

"Granica bycia firmą dobrą i złą zaciera się, bo wystarczy, że trafi się na nieuczciwego inwestora. Dlatego trzeba umieć wyjść z trudnej sytuacji obronną ręką ", uważa Paweł Surowiecki, prezes Przedsiębiorstwa Wodbud SA w Wyszkowie.

 

Paweł Surowiecki, prezes Przedsiębiorstwa Wodbud SA w Wyszkowie

Przedsiębiorstwo Wodbud S.A. w Wyszkowie funkcjonuje nieprzerwanie, z pewnymi zmianami od 1989 roku. Jesteśmy firmą wykonawczo-remontową. Realizujemy zlecenia z zakresu szeroko rozumianego budownictwa ogólnego, zwłaszcza budownictwa inżynieryjnego, hydrotechnicznego, wodnego i przemysłowego. Ostatnio wygraliśmy dwa przetargi o naprawdę dużym znaczeniu. Posiadamy swój oddział w Niemczech i na tamtym rynku dobrze sobie radzimy.
Co do inwestycji – niedługo kończymy budowę hurtowni motoryzacyjnej.
Granica bycia firmą dobrą i złą zaciera się, bo wystarczy, że trafi się na nieuczciwego inwestora. Dlatego trzeba umieć wyjść z trudnej sytuacji obronną ręką i to jest chyba wyznacznikiem solidności firmy. Sukces przedsiębiorstwa tkwi w dobrej załodze. Wielu naszych pracowników współpracuje z nami od 22 lat, od początku istnienia firmy. Dobrą passę zawdzięczamy jak najbardziej solidnym inwestorom, a więc naszej ciężkiej pracy dopomogło także szczęście.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *